ZASILACZ

Zadaj tu pytanie, jeśli nie wiesz w jaki sposób zrobić układ realizujący założone funkcje.
MARTA76
Raczkujący użytkownik 1
Raczkujący użytkownik 1
Posty: 2
Rejestracja: wt 29 sie 2006, 22:13
Lokalizacja: Podkarpacie
Kontaktowanie:

ZASILACZ

Postautor: MARTA76 » wt 29 sie 2006, 22:17

Padł mi zasilacz do HE@D HD1100 FTA i wiem mniej więcej co tylko nie wiem i w sklepie tez nie wiedzą co to jest NTC 10D-9 najlepiej mi mowią ze ze schematu lub z katalogu i gdzie to szukać pomocy :x

rallus
Aktywny użytkownik 2
Aktywny użytkownik 2
Posty: 132
Rejestracja: ndz 10 paź 2004, 19:52
Lokalizacja: Knurów

Postautor: rallus » śr 30 sie 2006, 17:35

Element oznaczany jako NTC jest termistorem o charakterystyce ujemnej. Napisz wiecej co to za zasilacz i gdzie ten element jest włączony w tym zasilaczu.

K.B
Piszący użytkownik 2
Piszący użytkownik 2
Posty: 44
Rejestracja: śr 27 kwie 2005, 22:37
Lokalizacja: Łańcut

Postautor: K.B » śr 30 sie 2006, 18:03

http://images.google.pl/images?hl=pl&sa ... D-9&tab=wi
To jest element przewodzący taki jak bezpiecznik pracujący zazwyczaj po stronie wysokiego napięcia przy prądzie zmiennym i pewnie dlatego padł bo w zasilaczu nie ma bezpiecznika albo zamiast bezpiecznika ktoś wstawił zworę ale przyczyn może być wiele , a wszystko zależy od skali uszkodzeń bo jeśli doszło by do zwarcia na tranzystorze to napewno odczuł by to główny kondensator , mostek prostowniczy , a najbardziej bezpiecznik lub ten element jeśli by nie był zabezpieczony. Zazwyczaj po takim spięciu zostaje spalenizna w obszarze tranzystora i upalony drut lub cały bezpiecznik , a w przypadku takich elementów jak ten uszkodzenia są raczej znikome do znalezienia wzrokowo i trzeba wtedy posłużyć się miernikiem. Proponuje wstawić w miejsce tego elementu bezpiecznik , który jest łatwy do zdobycia w każdym sklepie elektronicznym. Montaż będzie trochę kłopotliwy ponieważ to miejsce nie jest przeznaczone dla takich podzespołów i trzeba będzie bezpiecznikowi dorobić nogi lutując dwa kawałki grubego drutu na jego odcinkach ale przynajmniej zasilacz będzie działać jeśli uszkodzenie obejmuje tylko ten element.

gavi
Piszący użytkownik 1
Piszący użytkownik 1
Posty: 35
Rejestracja: śr 22 sty 2003, 15:18

Postautor: gavi » śr 30 sie 2006, 18:37

Przykro mi ale niestety nie mogę się zgodzić z kolegą (koleżanką?) K.B.
Rzeczywiscie, jest to termistor o ujemnym współczynniku temperaturowym , ale jego rola w układzie jest bardzo istotna i w żadnym wypadku nie można go zastąpić bezpiecznikiem.
W momencie włączenia urządzenia do sieci termistor jest zimny i posiada duza oporność - 10 ohm , dzieki czemu ogranicza płynący w obwodzie prąd. Prad ten nagrzewa termistor i jego oporność bardzo sie zmniejsza ( przy 2 amperach, maksymalnych dla tego termistora wynosi ona 0,4 ohma), dzieki czemu w stanie ustalonym nie wnosi dużych strat do obwodu.
Rozwiazania takie stosuje sie z reguły w przetwornicach impulsowych które wykorzystują jako napiecie pierwotne wyprostowane napiecie sieciowe. W takich układach, pierwotny duży kondensator elektrolityczny jest ładowany przez mostek prostowniczy bezpośrednio z sieci. W momencie włączenia gdy elektrolit jest pusty popłynąłby bardzo duży prąd początkowy, równy napieciu sieci podzielonemu przez oporność dynamiczną mostka. Mogłoby to spowodować zniszczenie prostownika lub spalenie bezpiecznika - w zależności od parametrów zastosowanych elementów i fazy właczenia. Przed tym właśnie zabezpiecza ten termistor.
Pozdrawiam
W
pozdrawiam
W.

MARTA76
Raczkujący użytkownik 1
Raczkujący użytkownik 1
Posty: 2
Rejestracja: wt 29 sie 2006, 22:13
Lokalizacja: Podkarpacie
Kontaktowanie:

Postautor: MARTA76 » śr 30 sie 2006, 19:02

K.B pisze:http://images.google.pl/images?hl=pl&sa=N&resnum=0&q=NTC10D-9&tab=wi
To jest element przewodzący taki jak bezpiecznik pracujący zazwyczaj po stronie wysokiego napięcia przy prądzie zmiennym i pewnie dlatego padł bo w zasilaczu nie ma bezpiecznika albo zamiast bezpiecznika ktoś wstawił zworę ale przyczyn może być wiele , a wszystko zależy od skali uszkodzeń bo jeśli doszło by do zwarcia na tranzystorze to napewno odczuł by to główny kondensator , mostek prostowniczy , a najbardziej bezpiecznik lub ten element jeśli by nie był zabezpieczony. Zazwyczaj po takim spięciu zostaje spalenizna w obszarze tranzystora i upalony drut lub cały bezpiecznik , a w przypadku takich elementów jak ten uszkodzenia są raczej znikome do znalezienia wzrokowo i trzeba wtedy posłużyć się miernikiem. Proponuje wstawić w miejsce tego elementu bezpiecznik , który jest łatwy do zdobycia w każdym sklepie elektronicznym. Montaż będzie trochę kłopotliwy ponieważ to miejsce nie jest przeznaczone dla takich podzespołów i trzeba będzie bezpiecznikowi dorobić nogi lutując dwa kawałki grubego drutu na jego odcinkach ale przynajmniej zasilacz będzie działać jeśli uszkodzenie obejmuje tylko ten element.
T jest to tylko strony nie mogę otworzyc To coś na rysunku tylko ile to ma om czy tam kq

K.B
Piszący użytkownik 2
Piszący użytkownik 2
Posty: 44
Rejestracja: śr 27 kwie 2005, 22:37
Lokalizacja: Łańcut

Postautor: K.B » śr 30 sie 2006, 21:26

Więc termistor jak sama nazwa wskazuje (termo) to element temperaturowy , który pod wpływem temperatury zmienia opór , a ja zawsze myślałem , że jest to kolejny element spełniający podobną funkcję jak bezpiecznik. Miałem podobną usterkę w moim ATXie 2 lata temu padł tam wtedy termistor podejrzewam , że ze zmęczenia i na jego miejsce wlutowałem bezpiecznik bo to akurat był element najlepiej przepuszczający prąd podobnie jak termistor , a zależało mi na tym żeby komp działał i jak narazie zasilacz działa już 2 lata od czasu naprawy , pewnie dlatego , że podzespoły znoszą takie obciążenia i pracują na skraju wytrzymałości , dodam jeszcze , że zasilacz jest dobrze chłodzony , a kompa wyłączam dodatkowo listwą zasilającą :wink:

gavi
Piszący użytkownik 1
Piszący użytkownik 1
Posty: 35
Rejestracja: śr 22 sty 2003, 15:18

Postautor: gavi » czw 31 sie 2006, 9:39

K.B pisze:...Miałem podobną usterkę w moim ATXie 2 lata temu padł tam wtedy termistor podejrzewam , że ze zmęczenia i na jego miejsce wlutowałem bezpiecznik bo to akurat był element najlepiej przepuszczający prąd podobnie jak termistor ...
...jak narazie zasilacz działa już 2 lata od czasu naprawy , pewnie dlatego , że podzespoły znoszą takie obciążenia i pracują na skraju wytrzymałości , dodam jeszcze , że zasilacz jest dobrze chłodzony ...


Chyba nie przeczytałes dokładnie tego co napisałem.
Ten układ pracuje tylko przy właczeniu zasilacza (wtyczka) do sieci gdy nienaładowany jest pierwszy elektrolit (pewna przerwa w pracy) i to w zależności w jaką faze sinusoidy trafisz przy włączeniu. Sorry, ile razy właczałes wtyczka do sieci Swojego ATX -a przez te dwa lata?

A po drugie o ile sie nie mylę to w zasilaczach komputerowych stosuje sie na wejściu nie termistory a bezpieczniki oporowe które podobnie wygladaja ale działaja zupełnie inaczej. Zabezpieczają one układ przed długotrwałym działaniem nieco tylko zwiększonego napięcia zasilania. Wzrost prądu zwiazany z tym niewielkim zwiększeniem napiecia jest zbyt mały aby spowodować przepalenie bezpiecznika , ale jest szkodliwy dla układu ze wzgledu na większą moc wydzielaną w zasilaczu. Ten zwiększony prąd powoduje jednak zwiększenie mocy wydzielanej w rezystorze bezpiecznikowym i jego przepalenie po pewnym czasie - w wyniku przekroczenia mocy nominalnej. Niewrażliwe te bezpieczniki natomiast są na krótkie impulsy pobieranego prądu. Podejrzewam ,że Ty masz lub miałeś nieco wyższe napięcie zasilania (240V) i to spowodowało uszkodzenie tego rezystora. A ponieważ jak piszesz zasilacz jest dobrze chłodzony nieco wieksza wydzielana moc nie wpływa negatywnie na urządzenie.
Zapewniam Cie ,że firmy produkujace sprzęt masowo są niesamowicie skape i jeśli tylko mozna jakiś element zastąpić tańszym lub go pominac bardzo skwapliwie to czynią. Potwierdziła to wieloletnia obserwacja, a w ostatnich czasach to zjawisko jeszcze sie nasila. Wierz mi m,że w dobie masowej produkcji różnica paru groszy pomiedzy termistorem a bezpiecznikiem pomnożona przez setki tysiecy urządzeń to dla fabryki duze pieniądze. :D
Pozdrawiam
W
pozdrawiam

W.

fachman
Raczkujący użytkownik 1
Raczkujący użytkownik 1
Posty: 9
Rejestracja: śr 12 lut 2003, 15:08
Kontaktowanie:

Postautor: fachman » czw 31 sie 2006, 23:03

aby niepotrzebnie nie szukać drogiego i trudno dostępnego termistora proponuje zastąpienie go rezystorem RA 4R7 5W
Pozwoli to dociec czy uszkodzenie termistora było na skutek krótkotrwałego przeciążenia czy też uszkodzeniu uległ cały zasilacz
Takie rozwiązanie jest powszechnie stosowane w sprzęcie rtv i również się sprawdza


Wróć do „Podzespoły i układy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika. i 2 gości