Postautor: gavi » śr 30 sie 2006, 18:37
Przykro mi ale niestety nie mogę się zgodzić z kolegą (koleżanką?) K.B.
Rzeczywiscie, jest to termistor o ujemnym współczynniku temperaturowym , ale jego rola w układzie jest bardzo istotna i w żadnym wypadku nie można go zastąpić bezpiecznikiem.
W momencie włączenia urządzenia do sieci termistor jest zimny i posiada duza oporność - 10 ohm , dzieki czemu ogranicza płynący w obwodzie prąd. Prad ten nagrzewa termistor i jego oporność bardzo sie zmniejsza ( przy 2 amperach, maksymalnych dla tego termistora wynosi ona 0,4 ohma), dzieki czemu w stanie ustalonym nie wnosi dużych strat do obwodu.
Rozwiazania takie stosuje sie z reguły w przetwornicach impulsowych które wykorzystują jako napiecie pierwotne wyprostowane napiecie sieciowe. W takich układach, pierwotny duży kondensator elektrolityczny jest ładowany przez mostek prostowniczy bezpośrednio z sieci. W momencie włączenia gdy elektrolit jest pusty popłynąłby bardzo duży prąd początkowy, równy napieciu sieci podzielonemu przez oporność dynamiczną mostka. Mogłoby to spowodować zniszczenie prostownika lub spalenie bezpiecznika - w zależności od parametrów zastosowanych elementów i fazy właczenia. Przed tym właśnie zabezpiecza ten termistor.
Pozdrawiam
W
pozdrawiam
W.