Strona 1 z 1

Mikrokontroler Atmel w spawarce Aspa Tig

: śr 21 kwie 2010, 12:24
autor: TRUBADUR
Mam problem;W spawarce ASPA Wrocław w sterowniku "padł"mikrokontroler Atmel o symb.AT90S2333-8PC ,problem polega na tym że nawet jak zdobędę ten układ(jest to dość trudne)to nie wiem jak wprowadzić program.Firma ASPA nie jest zainteresowana aby pomóc,jedynie oferuje cały sterownik(koszt 470zł+Vat+koszt przesyłki).Może ktoś wie jak z tego wybrnąć.Typ spawarki ASPA TIG uP161H.Schematu oczywiście brak,ale posiadam dużo wiedzy na temat sprzętu spawalniczego i naprawiam wiele lat. :wink:

: śr 21 kwie 2010, 13:53
autor: rallus
Ja tak w kwestii ogólnej.
Nawet jak zdobędziesz układ i będziesz wiedział jak i umiał go zaprogramować to skąd weźmiesz wsad go procesora.
Nawet jakbyś znalazł kogoś kto posiada taką spawarkę to procesor raczej będzie zabezpieczony przed możliwością odczytania zawartości programu.

: śr 21 kwie 2010, 18:46
autor: ^Target
Niestety, rzeczywistość jest brutalna. Producent może za swoją własność intelektualną żądać dowolnie przyjętej kwoty. Procesor pewnie nie robi nic skomplikowanego, jednak pozwala na znaczące uproszczenie i zwiększenie niezawodności konstrukcji. Kiedyś wystarczyła garść timerów 555 i wzmacniaczy/komparatorów. Raczej niewiele można poradzić, nawet doświadczenie w naprawie klasycznych konstrukcji tutaj się nie przyda. Można próbować odtworzyć zachowanie sterownika i napisać jakiś uproszczony program, jednak nie będzie to szybkie i proste. Proste i pewne rozwiązanie to niestety zakup nowego podzespołu. Skąd podejrzenie, że to procesor "wyleciał"? Ma jakieś ślady spalenia? Może po prostu brak mu zasilania albo któregoś z sygnałów sterujących...

: czw 22 kwie 2010, 9:52
autor: TRUBADUR
[quote="^Target"]Niestety, rzeczywistość jest brutalna. Producent może za swoją własność intelektualną żądać dowolnie przyjętej kwoty. Procesor pewnie nie robi nic skomplikowanego, jednak pozwala na znaczące uproszczenie i zwiększenie niezawodności konstrukcji. Kiedyś wystarczyła garść timerów 555 i wzmacniaczy/komparatorów. Raczej niewiele można poradzić, nawet doświadczenie w naprawie klasycznych konstrukcji tutaj się nie przyda. Można próbować odtworzyć zachowanie sterownika i napisać jakiś uproszczony program, jednak nie będzie to szybkie i proste. Proste i pewne rozwiązanie to niestety zakup nowego podzespołu. Skąd podejrzenie, że to procesor "wyleciał"? Ma jakieś ślady spalenia? Może po prostu brak mu zasilania albo któregoś z sygnałów sterujących...[/quote ]Dziękuję za odpowiedż.Szczerze mówiąc spodziewałem się takiej rzeczywistości.Procesor na 99% padnięty,ponieważ na skutek uszkodzenia stabilizatora dostał większe napięcie i ma ślady przegrzania.Rozmawiałem z serwisantem Aspy(bardzo miła przekonywująca rozmowa),powiedział mi że nie naprawią tego modułu.Kupię nowy i koniec tematu.Serdecznie pozdrawiam!

: śr 02 cze 2010, 11:00
autor: ForyKazimierz
Cześc Trubadur
Ta spawarka TIG to nie jest wyrób ASPY tylko jest to spawarka włoska.Aspa tylko przemalowywała je i była to ich oferta handlowa.Zadnego wsadu do Atmela u nich nie dostaniesz.Spółkę spawarek wykupili Włosi i tam juz jest pozamiatane jeżeli chodzi o spawarki.

: pt 04 cze 2010, 7:35
autor: TRUBADUR
ForyKazimierz pisze:Cześc Trubadur
Ta spawarka TIG to nie jest wyrób ASPY tylko jest to spawarka włoska.Aspa tylko przemalowywała je i była to ich oferta handlowa.Zadnego wsadu do Atmela u nich nie dostaniesz.Spółkę spawarek wykupili Włosi i tam juz jest pozamiatane jeżeli chodzi o spawarki.
Drogi Kazimierzu;Spawarki naprawiam od kilkunastu lat,zdaża się od czasu do czasu "Aspa".Wiele firm postępuje podobnie jak w/w,ale to nie znaczy że sytuacja jest bez wyjścia,wiele gorszych problemów udało mi się rozwiązać między innymi dzięki pomocy na tym forum.Myślę że tutaj powinno się rozwiązywać sprawy tecniczne,"biadolenie"nie pomoże.Pozdrawiam Trubadur