Noise killer ma moj zasilacz od nowosci i jest to chyba nawet opatentowane, prawie nie slyszalny (trzeba do niego przystawic ucho aby co kolwiek spostrzec ) realna moc zasilacza wynosi ok ponad 35oW mierzone na kilku egzemplarzach na "stanowisku opornikowym" ,a jak ktos twierdzi ze nie wetnyle sa nie slyszalne na 5v, to powiem ze sie grubo myli, szczegolnie jak maja bicia i zaczynaja terkotac, co do lania wody do kompa jestem za ,jak ktos bawi sie w oc i naprawde walczy o cisze bo inaczej kompa (szczegolnie dysku) nie da sie wyciszyc, problemem u mnie narazie pozostaje dysk bo wd nie nalezy do najcichszych
wiatrakow sie nie da unikac w zasilaczach a ten od cpc to wolne zarty ...
problem przy wentylach jest taki ze nie tylko one sa zrodlem halasu tylko jeszcze powietrze jakie przeplywa prze finy radiatora/nagrzewnicy
warunki zblizone do ciszy mozna uzyskac dzieki wentylom o wiekszych rozmiarach ok 12cm czasami 9.2cm sam mam kilka 80 w budzie na mniej niz 5v i wedlug mojej opini to one sa w stanie huragan zrobic a naprawde nieslyszalne pozostaje chlodzenie pasywne bo po prostu ciszej sie nie da ;]
oto moje chlodzenie moze jeszcze nie jest najcichsze ale napewno ciezko bedzie znalez rownie wydajne zbudowne z klasycznego radiatora i wentyla
btw to fajna zabawa

[/url]