Postautor: TRUBADUR » czw 22 kwie 2010, 9:52
[quote="^Target"]Niestety, rzeczywistość jest brutalna. Producent może za swoją własność intelektualną żądać dowolnie przyjętej kwoty. Procesor pewnie nie robi nic skomplikowanego, jednak pozwala na znaczące uproszczenie i zwiększenie niezawodności konstrukcji. Kiedyś wystarczyła garść timerów 555 i wzmacniaczy/komparatorów. Raczej niewiele można poradzić, nawet doświadczenie w naprawie klasycznych konstrukcji tutaj się nie przyda. Można próbować odtworzyć zachowanie sterownika i napisać jakiś uproszczony program, jednak nie będzie to szybkie i proste. Proste i pewne rozwiązanie to niestety zakup nowego podzespołu. Skąd podejrzenie, że to procesor "wyleciał"? Ma jakieś ślady spalenia? Może po prostu brak mu zasilania albo któregoś z sygnałów sterujących...[/quote ]Dziękuję za odpowiedż.Szczerze mówiąc spodziewałem się takiej rzeczywistości.Procesor na 99% padnięty,ponieważ na skutek uszkodzenia stabilizatora dostał większe napięcie i ma ślady przegrzania.Rozmawiałem z serwisantem Aspy(bardzo miła przekonywująca rozmowa),powiedział mi że nie naprawią tego modułu.Kupię nowy i koniec tematu.Serdecznie pozdrawiam!