Komunikat "Mamy podstawy do tego, aby sądzić, że to nie człowiek ściąga pliki lecz program do kopiowania stron www...." dopadł mnie po ręcznym uruchomieniu dwóch sesji transferu plików. Korzystam z SDI [IP:217.96.221.228] i w przeglądarce nie mam wpisanego żadnego proxy. Przynajmniej w jawnej postaci. Poza tym słoneczne, niedzielne popołudnie, to chyba nie pora kiedy można się spodziewać przeciążenia łącza?
Chyba nie muszę dodawać, jak zmartwiło mnie zapowiedziane 5 dni kwarantanny? To przecież oczywiste dla wszystkich maniaków, regularnie korzystających z EleNoty
--
Pozdrowienia
Marek Dzwonnik
mdz@message.pl

